30 maja 2011

Panna Chan nie nadaje tytułu

Minęła północ. W tygodniu ciąg dalszy zapierniczu. Na ulicy pijani, głośni ludzie wracają z imprezy.
My też pójdziemy się bawić. Niech tylko zaliczeniowo-sesyjne piekiełko się skończy.

Postanowienie. Szkoda łez Dziękuję. W końcu Czar Neptuna ! A wszystkim fałszywcom machamy łapką na pożegnanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz