Ludzie zwani przyjaciółmi kolejny raz zawodzą. Polegać można tylko na tych starych, na tych którym chce się poświęcić resztkę energii. Wszyscy pozostali możecie kłamać dalej.
Mam wrażenie, że była jakaś pauza pomiędzy tym wszystkim i znowu jest tak, jak kiedyś.
Zamiast pizzerek są frytki, zamiast rowerów samochody, zamiast ideałów realni mężczyźni, zamiast równań pochodne itd.
A kobiety i tak wybiorą skurwieli. Zwyczajnie, żeby poczuć się bezbronną. A mężczyźni wybiorą rude suki (nie mam pojęcia, po co). Teraz trzeba mieć rozum i postępować tak, żeby było dobrze. Żeby się sobie nawzajem nie znudzić. Żeby nie zwariować. Żeby nie myśleć o głupotach.
Oglądamy stworzone komputerowo postaci, chcemy być jak one; piękni, zwinni, wysportowani.
Oglądamy filmy naukowe, chcemy być tacy mądrzy, jak profesorowie.
Oglądamy pornole, chcemy być energicznymi kochankami.
Uciekamy w świat fantasy, gier i wszystkiego, co nierealne.
Zamiast chociażby wyjść na spacer.
Jesteśmy creepy i uważamy, że nie zasługujemy na siebie nawzajem.
Mężczyzna pisze mi wiersze. A ja i tak będę zazdrosna.
Nie wiem, co się stanie, jeśli to się nie uda. Ukwiały są skazane do życia na dnie. Jestem ukwiałem. Ty możesz być rybką mającą tu schronienie. Ty odpłyniesz. Ja zostanę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz